Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świat. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 maja 2009

Obrona życia po amerykańsku

Jak podały Gazeta oraz Dziennik w USA zastrzelony został George Tiller. 67-letni lekarz był jednym z niewielu lekarzy przeprowadzających zabieg "późnej aborcji" - czyli takiej, która odbywa się na przełomie 2 i 3 trymestru.
W swojej karierze był już raz postrzelony, demolowano mu gabinet, podkładano bombę, prześladowali go zwolennicy pro-life. Zastrzelony został w kościele.

Stany Zjednoczone z jednej strony słyną z dosyć liberalnego podejścia do religii - zarejestrowanych jest tam multum grup, co przekłada się na jakieś 97% zteizowanych obywateli, którzy w coś wierzą - co przekłada się często na silny konserwatyzm moralny. Jest to też kraj, w którym "obrońcy" życia potrafią strzelać do ludzi, niszczyć im mienie, przeprowadzać zamachy, uniemożliwiać pracę. Czasem nawet jeśli jest się zwyczajnym ginekologiem.

I nie, żebym był zwolennikiem późnych aborcji czy aborcji w ogóle - jestem zwolennikiem prawa wyboru. Po prostu przeraża mnie, że w cywilizowanym było nie było kraju zdarzają się takie przypadki. Że są świry, które potrafią przedkładać życie płodu nad zdrowie, życie, wolność człowieka. I to nie od dziś, czy wczoraj - ale od dawna.

piątek, 6 lutego 2009

Co tam za wielką wodą?

Ciekawi was może jak Amerykanie widzą swoją sytuację? Oto kilka ciekawostek z serwisu CNNMoney:

Pierwsze: Czy administracja Obamy powinna wypuścić pakiet stymulujący po objęciu urzędu?
Aż 66% z prawie 110000 odpowiedzi w ankiecie jest na 'TAK'.

Drugie: Co powinno być priorytetem dla administracji Obamy?
Tutaj ciekawostka, dla kogoś, kto być może sądził, że USA to wolnorynkowy raj (są jeszcze tacy?)
Tylko 26% respondentów jest za zmniejszaniem deficytu budżetowego, podczas, gdy 74% za stymulowaniem gospodarki.

Trzecie: Co kongres powinien zrobić dla amerykańskich producentów samochodów?
Tutaj troszkę poczucia humoru: 21% jest za pożyczeniem pieniędzy, 42% za nicnierobieniem, podczas, gdy 37% zgadza się na pożyczkę, ale pod warunkiem wykopania obecnego zarządu.

Więcej info.

Poza tym Wall Street reaguje całkiem pozytywnie na możliwości dalszego dofinansowywania w ramach pakietów pomocowych. Indeksy Nasdaq, Dow Jones i S&P 500 podskoczyły o nieco ponad 2,5% - ten pierwszy prawie o 3%. Nawet dolar zanotował lekką zwyżkę.

To tak w ramach dobrych wieści po styczniowych zwolnieniach, które dotknęły koło 600 tysięcy Amerykanów.

Widzicie - u nas jeszcze nie jest tak źle, jak może być. ;)